Picie alkoholu jest powiązane z występowaniem różnych objawów zależnych od ilości spożytego trunku. W zależności od fazy upicia niebezpieczeństwo tychże objawów wzrasta, ale warto pamiętać, że każda z nich może skutkować poważnymi i nieuleczalnymi schorzeniami, takimi jak np. choroby wątroby. Jako że najwyższą ceną spożywania alkoholu może być śmierć, ludzie zastanawiają się, jaka jest dawka, po której człowiekowi zagraża utrata życia.
Jak zawartość promili wpływa na objawy ze strony organizmu?
Wiadomym jest to, że alkohol w znacznym stopniu wyniszcza organizm i przyczynia się do upośledzania funkcjonalności narządów. Również psychika bardzo mocno cierpi. U niektórych zauważalne są symptomy bycia pod wpływem już po jednym drinku, a niektórym ludziom trzeba zdecydowanie więcej alkoholu, aby było to zauważalne. Symptomami, które na pewno się pojawią, jeśli nie zaprzestaniemy spożywania alkoholu w porę, są na pewno: bełkotanie, problemy z koordynacją, wolna reakcja na bodźce, zamazany obraz i problemy z pamięcią.
Jakie czynniki wpływają na to, ile alkoholu możemy wypić, aby zachować świadomość i dobre samopoczucie?
Stopień uszkodzenia pamięci i świadomości wzrasta razem z ilością spożytego alkoholu. Jeżeli wypiliśmy go zbyt dużo , to istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że na następny dzień mało będziemy pamiętać z tego, co się z nami działo.
Życiu człowieka mocno zagraża obecność ok. 4 promili we krwi. Wtedy ciśnienie spada, a temperatura ciała obniża się. Dochodzi do śpiączki alkoholowej, a dalsze spożywanie alkoholu może spowodować śmierć.
Dawką śmiertelną alkoholu we krwi jest posiadanie powyżej 4 promili we krwi. Na tym etapie dochodzi do zatrzymania akcji serca i oddychania, gdyż ośrodki oddechowe oraz naczyniowo-ruchowe zostają porażone przez ilość alkoholu w organizmie. Człowiek może zapaść w śpiączkę, a rokowania są raczej bardzo negatywne.
Podsumowując, dawka śmiertelna alkoholu to 4,5 promili.
Niestety, spożycie alkoholu przez ludzi mieszkających w Europie wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Nawet 20% Europejczyków powyżej 15. roku życia – czyli znaczna ilość nie jest nawet uprawniona do legalnego spożywania alkoholu – przynajmniej raz w tygodniu wypija minimum 4 drinki dziennie. Chociaż nie zaliczamy tego do alkoholizmu, to jest to duży problem, prowadzący do rozwoju ryzyka zachorowania na choroby nowotworowe i inne schorzenia.
Alkoholizm jest od wielu lat znacząco powiązany z powiększonym ryzykiem występowania nowotworów układu pokarmowego, tak jak palenie papierosów jest kojarzone z chorobami płuc i układu oddechowego. Raport, który został opublikowany przez European Union of Gastroenterology (Europejskie Stowarzyszenie Gastroenterologii) ujawnia, że nawet niewielka porcja alkoholu dziennie (np. ok 12,5 grama wódki) może znacznie zwiększyć ryzyko raka przełyku.
Zwiększone może być także ryzyko zachorowania na raka żołądka, trzustki, jelita grubego, stłuszczenia i marskość wątroby. Alkohol bezpośrednio wpływa na komórki w organizmie, oraz powoduje szkodliwe skutki dla naszego ciała i psychiki.
Najbardziej znaczącym w procesie wyniszczania organizmu produktem rozpadu alkoholu etylowego jest aldehyd octowy, który powstaje w wątrobie i jest bardzo szkodliwy. Został uznany przez International Agency for Cancer Research za jedną z substancji rakotwórczych. To właśnie ta substancja jest odpowiedzialna za pojawienie się kaca przynoszącego niemiłe objawy. Aldehyd octowy jest ostatnim produktem podczas rozkładu etanolu.
Do jednych z najbardziej rzetelnych dowodów na wpływ spożywania alkoholu na rozwój nowotworów jest właśnie potwierdzona medycznie rakotwórczość aldehydu octowego. Powoduje on, że ryzyko jest wyższe z każdym wypitym kieliszkiem.
Nałóg jest bardzo ciężką chorobą, która wymaga bardzo dużej dawki samozaparcia, aby rozpocząć skuteczne leczenie. Alkohol jest prawdziwym niszczycielem organizmu, który przynosi nam zdecydowanie więcej szkód niż korzyści. Może doprowadzić nawet do śmierci, jeśli w odpowiednim momencie nie zaprzestaniemy spożywania go. Aby zapobiec negatywnym skutkom picia alkoholu trzeba podjąć decyzję o udaniu się na kompleksową terapię alkoholizmu. Profesjonalne placówki, które zajmują się leczeniem nałogu alkoholowego z pewnością oferują różne rozwiązania, które pacjent może dopasować do siebie wedle swoich preferencji. Mogą należeć do nich np. detoks alkoholowy, wszywka, psychoterapia alkoholizmu. Bardzo ważna jest współpraca ze specjalistami, którzy będą mieli oko na proces leczenia pacjenta. Dysponują oni wiedzą, metodami i doświadczeniem – pacjent w komfortowy sposób może rozpocząć drogę o życie w trzeźwości. Warto przekonać się do leczenia, gdyż każdy organizm jest inny i może wydawać się, że alkohol nam nie szkodzi, bo spożywamy do mało, a tak naprawdę nasze ciało powoli wyniszcza się na skutek obecności promili.